Paradoks Kano

Jigoro Kano

Paradoks Kano mówi, że techniki teoretycznie mniej niebezpieczne w walce są w rzeczywistości skuteczniejsze niż te potencjalnie zabójcze. Wszystko dlatego, że techniki bezpieczniejsze możemy często ćwiczyć z partnerem na treningach i w ten sposób je sprawdzać i doskonalić. Natomiast te groźne dla zdrowia lub życia nie mogą być w takim stopniu przetrenowane, bo nie ma możliwości ich sprawdzenia na realnym, oporującym przeciwniku. 

Jigoro Kano

Jigoro Kano jest twórcą judo. Żył w latach 1860 – 1938 w Japonii. Jemu zawdzięczamy system stopni w karate tradycyjnym i innych japońskich sztukach walki. Kano trenował ju-jitsu, ale w pewnym momencie zauważył, że wielu technik, które są niebezpieczne nie można w pełni przetestować. Zrezygnował więc z treningów i otworzył swoją szkołę walki Kodokan. Jigoro Kano usunął niebezpieczne techniki, wprowadził swoje i stale je rozwijał.

W 1886 roku w Tokio odbył się turniej realnej walki wręcz, w której zmierzyli się uczniowie Kodokanu z Yoshin-ryu – wiodącej szkoły jujutsu i innymi mistrzami tradycyjnych sztuk walki. Na 16 rozegranych walk zawodnicy Kano wygrali 13 i dzięki temu judo zostało włączone do programu nauczania w szkołach.

Najgroźniejsze sztuki walki

Na pewno każdy widział różne listy najgroźniejszych sztuk walki z całego świata. Zazwyczaj na szczycie tej listy znajdują się takie szkoły, których groza opiera się na wyłamywaniu stawów, wybijaniu oczu i tym podobnych uderzeniach. Jedna z takich sztuk jest ostatnio bardzo popularna wśród kobiet, które chcą nauczyć się samoobrony. Kiedy czytamy opisy takich sztuk i sportów walki może nam się wydawać, że muszą być niewiarygodnie skuteczne w realnej sytuacji. Tutaj właśnie pojawia się paradoks Kano.

W jaki sposób możemy dobrze wyćwiczyć uderzenia na oczy czy krtań? Na tarczy? Tarcza ma inną strukturę niż ludzkie ciało, jest większa niż te małe punkty ludzkiego ciała i nie próbuje unikać naszych ciosów. Nawet ćwiczenie w parach na zasadzie zatrzymywania uderzenia przed celem nie może w tym przypadku pomóc nam postawić się w sytuacji realnego zagrożenia. Z prostej przyczyny. Nikt nie chciałby stracić oka na treningu, dlatego nawet atakując będzie zachowywał ostrożność i ułatwi partnerowi takie wykonanie techniki, które zagwarantuje mu bezpieczeństwo. Tak działa ludzki mózg, to jest instynkt. Człowiek może się uodpornić, do pewnego stopnia, na ból, może utwardzić swoje nogi, ręce, korpus, ale takie miejsca jak oczy, krtań, krocze zawsze będą przez niego chronione.

Skuteczne bezpieczne techniki

Kiedy uczymy się tzw. bezpiecznych technik możemy ćwiczyć je w przeróżny sposób, sprawdzać ich skuteczność, testować, poprawiać. Oczywiście nie uderzymy naszego partnera z maksymalną siłą, ale możemy technikę zatrzymać milimetry od skóry, bez obaw, że zrobimy mu krzywdę. Najważniejsze jest jednak to, że nic nie ogranicza naszego treningu. Biorąc to wszystko pod uwagę trudno się nie zgodzić, że skuteczniejsza zawsze będzie ta technika, którą dłużej i dokładniej ćwiczymy.

To co z pozoru groźne może okazać się zupełnie nieskuteczne, a jedna prosta i dobrze wypracowana technika może zakończyć walkę.

 

udostępnij ten artykuł swoim znajomym
Przeczytaj poprzedni wpis:
Internetowe porady przed pierwszym treningiem
Internetowe porady przed pierwszym treningiem

Dla osób chcących rozpocząć trenowanie sztuk walki internet jak zwykle...

Zamknij